Sałatka z tabuleh z quinoa

Dodano: 2018-07-31

Tabuleh to libańska sałatka, której podstawą kasza bulgur i pietruszka. Oprócz tego, jest tam całe mnóstwo innych warzyw, w związku z czym, sałatka jest bardzo smaczną bombą witaminową. To idealne danie na letnie upały. Bo najlepiej smakuje prosto z lodówki, a warzywa na straganach kuszą pełnią kolorów.

Sałatka z tabuleh z quinoa

Libańczycy łączą w tej sałatce pomidora z ogórkiem, wbrew temu, co nas uczono, że ogórek niszczy witaminę C w pomidorach. Jednak dodatek oliwy tworzy warstwę ochronną i wręcz wspiera przyswajalność wielu witamin. Ponieważ sałatka obecna jest wielu krajach bliskiego wchodu, można spotkać różne jej modyfikacje. Ja sama nie wiem, jak powinien wyglądać oryginał. Jestem pewna jedynie pietruszki i kaszy bulgur.
 
To moja ulubiona sałatka „pudełkowa” - zabieram ja w pudełku do pracy i bardzo często modyfikuję skład. Przede wszystkim zastępuję bulgur innym kaszami, na przykład ugotowaną na sypko kaszą jaglaną, lub pęczakiem. W tym przepisie proponuję quinoę.
 
Dlaczego quinoa?
 
Bo quinoa jest bogata w wartościowe, kompletne białko, zawierające wszystkie niezbędne aminokwasy, zatem jest idealna dla wegetarian i wegan. Nie zawiera glutenu, mogą ją jeść ludzie cierpiący na celiakię. Jest bogatym źródłem manganu, magnezu, wapnia, żelaza, miedzi i fosforu, nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witaminy E. Jeśli dodamy do niej oliwę i kolorowe warzywa, nasze danie staje się odżywczą bombą witaminową.
  
Składniki:
  
- pół szklanki quinoa
- pęczek natki pietruszki
- spora garść mięty
- spora garść świeżej kolendry
- pęczek dymki
- pomidor
- ogórek
- mała papryczka chilli
- ząbek czosnku
- łyżka oliwy
- łyżka octu winnego
- szczypta kminu rzymskiego
- sól i pieprz
 
 
Przygotowanie:
 
Quinoę płuczemy, zalewamy wodą – wody powinno być 2 razy więcej niż qiunoi. Gotujemy pod przykryciem około 12 min. Zdejmujemy z ognia i zostawiamy pod przykryciem jeszcze 10 min, aby doszła do siebie. Najlepiej quinoę przygotować wcześniej, żeby miała szansę wystygnąć.
 
Pomidor i ogórek kroimy w kostkę. Idealne „kosteczki” wyjdą wtedy, gdy wydrążmy gniazdka nasienne z ogórka i pomidora, krojąc jedynie zewnętrzny miąższ. Proceder zalecany, tylko pod warunkiem, że to co wydłubiemy z naszych warzyw, skonsumujemy (na przykład w trakcie przygotowania sałatki), bo marnowanie jedzenia jest złe.
 
Usuwamy nasionka z papryczki chilli i kroimy drobno. Siekamy świeże zioła i dymkę. Czosnek wyciskamy przez praskę i łączymy z oliwą, Pokrojone warzywa dorzucamy do ugotowanej i wystudzonej quinoi. Dodajemy oliwę z czosnkiem, ocet, przyprawy, mieszamy i… gotowe. Sałatka będzie jeszcze smaczniejsza, jeśli pozwolimy składnikom się przegryźć i potrzymamy w lodówce około godziny. Spokojnie możemy sałatkę przygotować wieczorem, przechować w lodówce i wziąć do pracy następnego dnia.
 
Słowo na obronę czosnku: taka ilość pietruszki w sałatce zneutralizuje zapach czosnku, więc w pracy można spokojnie konsumować.
 
Smacznego, Beata z AleDobre.pl

KATEGORIE

Kategorie główne

one

Najlepsza obsługa Klienta! e-Commerce Polska awards 2013!

Zobacz szczegóły

AleDobre.pl to:

Dodano do koszyka