KOSZYK JEST PUSTY
Do kasy

Pascha wielkanocna

Dodano: 2021-04-02

Pascha to tradycyjny deser serwowany w czasie Paschy czyli prawosławnej Wielkanocy na kresach wschodnich, na Litwie, w Rosji i nawet w Finlandii. Robi się go z twarogu, jajek i śmietany, więc kto lubi sernik, pokocha paschę. Jest kremowa, aksamitna, wypełniona bakaliami. Pyszna i bardzo kaloryczna, ale przecież są święta.

Pascha wielkanocna

Tradycyjną paschę robi się z mleka, które nastawia się na zsiadłe i następnie robi się z niego domowy twaróg. Do twarogu dodaje się śmietanę i jajka, oraz bakalie. Jajka i nabiał symbolizują wiosenne odrodzenie przyrody, natomiast bakalie oznaczają dobrobyt. Zatem, im więcej różnorodnych bakalii, tym lepiej.
 
Moja pascha jest bardziej nowoczesna, bo zrobiłam ją z gotowego, zmielonego twarogu na sernik, tego polecanego przez wszystkich blogerów kulinarnych czyli Piątnicy. Jak najbardziej zaleca się robić paschę z tłustego twarogu, który zmielimy w domu.
 
Zanim zrobiłam swoją paschę, podpatrzyłam przepisy u innych, czyli u Sugar Lady, Roberta Makłowicza i Karola Okrasy. Moja wersja zawiera elementy każdego z nich.
 
Składniki:
(na dwie porcje – jak na zdjęciu – o średnicy 16 cm i wysokości 5 cm)
 
– 0,5 kg twarogu trzykrotnie zmielonego Piątnica
– 125 ml śmietanki 30%
– 100g masła
– 100g cukru pudru
– 4 żółtka
– łyżeczka pasty waniliowej Nielsen Massey lub laska wanilii
– garść suszonego mango
– garść suszonych fig
– 2 garście rodzynek
– garść pistacji
– 30 ml cytrynówki lubelskiej
   
Będziemy również potrzebować durszlak oraz gazę lub bawełnianą albo lnianą ściereczkę.
 
Bakalie to mój osobisty, subiektywny wybór, bo jak powiedziała Sugar Lady, dodajmy swoje ulubione bakalie. Zamiast mango mogą być morele. Zamiast rodzynek, jeśli ktoś nie lubi, może być żurawina, aczkolwiek pacha czy sernik bez rodzynek to jakieś niedopatrzenie. Ja wybrałam to, co mi wpadło w oko na półce w sklepie. Szczególnie wpadło mi suszone mango. Figi dodaję dlatego, że pierwsza pascha, którą w życiu jadła zawierała figi i od tamtej pory moja pascha musi mieć figi.
 
Rodzynki dobrze jest namoczyć w rumie. Ja niestety rumu nie miałam w domu, ale miałam resztki cytrynówki. I namoczyłam nie rodzynki, bo moje rodzynki jumbo były całkiem wilgotne i jędrne, ale mango, które było nieco wiórowate. Przy okazji, cytrynówka zatuszowała brak skórki z cytrusów, które występują w większości przepisów, a ja zapomniałam kupić. Wyszło doskonale. Myślę, że każda owocowa wódka sprawdzi się w tym deserze.
 
Zamiast pasty waniliowej warto kupić laskę wanilii, choćby ten jeden raz, z okazji świąt. Strączek, który nam pozostanie po wydłubaniu ziarenek, dodaję do kawy, którą przyrządzam we włoskiej kawiarce – to drugi powód dla którego warto kupić strączek – kawa ma cudowny, waniliowy aromat. Oczywiście do kawy można również dodać odrobinę pasty z wanilii. Tak też czasami robię. Ale w święta niech to będzie laska wanilii.
 
Przygotowanie
 
Jajka i nabiał powinny być w temperaturze pokojowej. Bakalie siekamy – oprócz rodzynek. Posiekane mango zalewamy cytrynówką, chyba że inne bakalie wymagają zalania.
 
Żółtka ucieramy z cukrem na puszysty kogel mogel. Do masy dodajemy śmietankę, pastę waniliową i miksujemy. Następnie misę z masą jajeczno-śmietanową ustawiamy nad garnkiem z gotującą się woda i podgrzewamy mieszając aż masa zgęstnieje.
 
W czasie, gdy masa stygnie, ucieramy masło, aż będzie białe i puszyste. Następnie do masła dodajemy twaróg – ja dodawałam etapami – i miksujemy do połączenia się składników. Dodajemy jajka ze śmietanką i miksujemy. Na koniec dodajemy bakalie i dokładnie mieszamy.
 
 
Gotową masę przelewamy do durszlaka wyłożonego gazą lub ściereczką, ustawionego na głębokim talerzu – by serwatka odciekała. Jeśli używamy gazy, trzeba ją złożyć, by uzyskać dwie warstwy. Górę przykrywamy folią i obciążamy np. talerzem, na który dobrze jest coś położyć, np. słoik z dżemem albo masło by dodatkowo dociążyć. Bezpośrednio na folię można wysypać fasolę.
 
Ja nie miałam durszlaka, zamiast tego użyłam dwa mniejsze sitka, które ustawiłam nad miskami. Wyszły mi dwie porcie, o średnicy 16 cm i wysokości 5 cm.
 
Sitko lub durszlak wraz z miską wstawiamy do lodówki na 24 godziny. Pacha ma odciekać, by nabrała odpowiedniej konsystencji.
 
Gotową paschę wykładamy na talerz: zdejmujemy folię, przykrywamy talerzem, odwracamy i gdy pascha znajdzie się na talerzu zdejmujemy gazę. Bardzo lubię tę delikatną krateczkę jaką gaza zostawia na twarogu. Przypomina mi to domowy twaróg mojej babci.
 
 
Pachę dekorujemy w dowolny, ulubiony sposób. Może to być polewa czekoladowa, owoce i listki mięty, kwiaty jadalne. Ja poszłam na łatwiznę i użyłam gotowe kwiaty z opłatka dr Oetkera.
 
Taka pascha może postać kilka dni w lodówce. Jeśli w lodówce mamy dużo wędlin, pachę trzeba przykryć, ponieważ będzie chłonęła zapachy, a pascha pachnąca wędzonką to nie jest dobry pomysł.
 
 
Słodkiej zabawy, Beata z AleDobre.pl
 
 

KATEGORIE

Kategorie główne

one

Najlepsza obsługa Klienta! e-Commerce Polska awards 2013!

Zobacz szczegóły

AleDobre.pl to:

Dodano do koszyka